Wstyd,hańba….

Nie trzeba szukać jakichś wyszukanych słów, żeby określić występy NASZEJ REPREZENTACJI w ostatnich dwóch meczach. Dla mnie jest to wstyd, żeby naszym zawodnikom kompletnie nie chciało się grać. Nie uważam, że mamy gorszych piłkarzy niż Irlandia, czy Słowenia. Kwestią jest zaangażowanie… Polakom po prostu biegać się nie chce, nikt nie wyjdzie na pozycje, 0 ruchu z przodu…Nie mogę patrzeć na Rogera, który chyba pobił rekord w niecelnych podaniach do partnerów. Uważam, również, że nasi środkowi pomocnicy są za wolni(Roger i M.Lewandowski) dlatego szybkościowo nie nadążają za akcjami Słoweńców. Przykładem może być akcja bramkowa Słoweńców(2 gol), w której dzięki złemu podaniu Rogera w środku stworzyła się ogromna luka i Słoweńcy bez problemu mogli wyprowadzić szybka kontrę. Ale nie można się pastwić nad Rogerem, gdyż cała reprezentacja zawodzi. Głównym problemem jest dyspozycja Błaszczykowskiego od, którego praktycznie zawsze zależała gra naszego zespołu. Jeśli Kuba nic nie gra to cała reprezentacja też nie …
Myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby podziękowanie Benhakerowi(z całym szacunkiem do niego) i przekazanie kadry komuś kto zna na 100% polskie realia. I powinna to być osoba, która z góry powinna podziękować niektórym zawodnikom, którzy po prostu są już mało efektywni. Powinna zostać wprowadzeni młodsi zawodnicy tzw. świeża krew i moim zdaniem powinni być to przede wszystkim Patryk Małecki(Wisła) i Kamil Grosciki(Jagielonia). Nie bójmy się stawiać na młodych.  Na zakończenie przytoczę bardzo trafną wypowiedź Czesława Michniewicza(tak można podsumować polskie realia) po zarzucenie mu w bedąc trener w Arce złych decyzji personalnych: “Wielu kibiców zastanawia się nad niektórymi decyzjami personalnymi. Dlaczego gra dwóch defensywnych pomocników, dlaczego to, dlaczego tamto. Odpowiedź może was nie usatysfakcjonuje, ale jest prosta – grają ci piłkarze, których mam do dyspozycji. Nikt tu innych nie wyczaruje. Przez lata w Arce nikt nie dbał o to, by w tym zespole grali wychowankowie, by wchodzili do niego młodzi zawodnicy. Kupowano na potęgę, nie zawsze z głową. Ja działam inaczej – dzisiaj w składzie jest Płotka, jest Budziński, będą kolejni. Mógłbym stawiać na Bastera, który ma 33 lata, ale to droga donikąd. Płotka ma 19 lat, zagrał na Legii, na Wiśle, zdobył doświadczenie, którego już nikt mu nie zabierze. Jeśli popełnia błędy, to właśnie jeszcze z powodu braku doświadczenia czy zmęczenia. Ale mając do wyboru dwóch piłkarzy – takiego, który popełni błąd, bo jeszcze nie umie i takiego, który popełni błąd, bo już nie umie, to zawsze wybiorę tego pierwszego. Czasami są to decyzje niepopularne. W Zagłębie w pewnym momencie stawiałem na Pawłowskiego, a nie Łobodzińskiego i dziś tego nie żałuję. ”

P.S : Tytuł bloga wskazuje na dosyć pozytywne podejście do futbolu, lecz czasem tak się po prostu nie da. Trzeba wyjąć brudy na wierzch i o tym po prostu mówić.

* Skomentuj ten wpis


Polecamy



Wyszukaj w blogu

RSS


wrzesień 2010
P W Ś C P S N
« września    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930